|
|
[
21 godzin temu ]
Stan zdrowia zmusił mnie do zmiany nawyków żywieniowych. Przed dietą jadłem praktycznie bez ograniczeń. Lubię spotykać się z ludźmi, biesiadować, a to zwykle odbywa się przy zastawionym jedzeniem stole. Pyszny chleb na zakwasie, któremu nie mogłem się oprzeć, masło, majonez gościły w moim menu w ilościach, na które miałem ochotę. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|